Brazylijski triumf w Olsztynie

Finał turnieju kobiet odbył się przy intensywnie padającym deszczu. W trudnych warunkach reprezentantki Kanady i Brazylii radziły sobie jednak bardzo dobrze, a brzydka pogoda nie odstraszyła też kibiców, którzy pojawili się na trybunach głównego boiska. Mecz o 3. miejsce nie został rozegrany ze względu na kontuzję Kerri Walsh-Jennings. Na najniższym stopniu podium stanęły Brazylijki Agatha/Duda.

W pierwszych akcjach skuteczne zagrania pozwoliły dwójce z Brazylii wysunąć się na dwupunktowe prowadzenie, ale po kilku wymianach taka różnica dzieliła pary, tyle, że z korzyścią dla Kanadyjek. Kolejny w tym spotkaniu blok Pavan zwiększył ich prowadzenie do 15:12. Choć czwarta para ostatnich igrzysk olimpijskich próbowała wrócić do gry i zbliżyć się do rywalek. Wydawało się, że przewaga Kanadyjek nie była jednak zagrożona, gdyż Pavan nadal grała skutecznie w bloku, a Humana-Paredes w kontrze (20:18). W ostatniej chwili Talita wyrównała stan seta po 20. O czas poprosiła para z Ameryki Północnej, która po powrocie do gry zakończyła partię – zbiciem Pavan.

Skuteczna na siatce Pavan w wyrównanej drugiej partii dała Kanadyjkom dwupunktowe prowadzenie 9:7. Duet Larissa/Talita nie odpuszczał i po bloku tej drugiej objął prowadzenie 11:10. Ta część seta należała do „kanarkowych”, które po przerwie dopisały do swojego konta kolejny punkt. Reprezentantki Brazylii coraz mocniej kontrolowały sytuację na boisku i to do nich należała centralna część seta. W ważnym momencie Pavan zagrała blokiem i zminimalizowała straty do 17:18. Nie miało to jednak większego wpływu na seta, a Larissa zakończyła go skutecznym atakiem.

Choć na początku tie-breaka brazylijska dwójka wyszła na prowadzenie 3:1, po bloku Tality. Rywalki jednak od razu tę sytuację odwróciły. Chwilę później, tym razem z dwupunktowego prowadzenia Pavan i Humany Paredes nic nie zostało, a na czele były Brazylijki (8:6). Żadna dwójka nie mogła utrzymać przewagi dłużej i minimalna nadwyżka przeszła na stronę kanadyjską. Dwójka z Brazylii dzięki akcji w bloku Tality odzyskała prowadzenie i tym razem okazało się to kluczowe dla seta (13:12). To blokująca tego duetu zamknęła też rywalizację w meczu – udanym atakiem.

Finał:
Larissa/Talita (BRA) – Humana/Paredes (CAN) 2:1
(20:22, 21:18, 16:14)

Mecz o 3. miejsce:
Agatha/Duda – Walsh-Jennings/Branagh 2:0 – mecz nie odbył się, kontuzja Walsh/Jennings
(21:0, 21:0)

Last modified onniedziela, 23 lipiec 2017 16:04